W pierścieniu ognia – Igrzysk ciąg dalszy

Tytuł: ,, W pierścieniu ognia”
Autor: Suzanne Collins

Za drugą część trylogii- ,,W pierścieniu ognia” zabrałam się  na następny dzień po przeczytaniu ,,Igrzysk Śmierci. Pierwsza część zakończyła się wieloma intrygującymi pytaniami, na które musiałam znać odpowiedź. Muszę przyznać, że się nie zawiodłam.

Akcja zaczyna się pół roku po ostatnich igrzyskach, które z resztą były bardzo wyjątkowe. Po raz pierwszy zwyciężyła dwójka trybutów z tego samego dystryktu- Katniss Everdeen i Peeta Mellark. Obydwoje powinni się cieszyć, że w końcu będą mogli być wolni, spędzą czas z swoimi rodzinami, odzyskają wreszcie prywatność, a ich miłosna relacja zniknie z ich codzienności. Główna bohaterka bardzo chciałaby aby wszystkie te marzenia się zrealizowały, ale czy życie po Głodowych Igrzyskach kiedykolwiek wraca do normalności? Mieszkańcy innych dystryktów od tego roku już nie zgadzają się ze wszystkim  co Kapitol każe im zrobić. Chcą być niezależni. Co z tego wyniknie?

W tym roku organizowane są 75. Igrzyska Śmierci, inaczej nazywane Ćwierćwieczem Poskromienia.  25 lat temu z tej okazji podwojono liczbę trybutów, a zwycięzca pochodził z dwunastego dystryktu. Co tym razem wymyślą organizatorzy? Okazuje się, że Katniss odegra w nich bardzo ważną rolę. Pozna zwycięzców z poprzednich lat, z niektórymi się zaprzyjaźni, pozna ich historie. Jej drogi z Peetą w pewien sposób znów się zbiegną, ale czy tym razem ich uczucie będzie jedynie na pokaz? A co z Galem?

,,W pierścieniu ognia” odpowiada na prawie wszystkie te pytania, a jednocześnie rodzi kolejne. Po przeczytaniu tej książki długo nie mogłam zasnąć.  Zastanawiałam się nad zachowaniami bohaterów, nad ich decyzjami i wyborami. Czytając nie słyszałam, co ktoś do mnie mówił, nawet nie widziałam co robię. Byłam świadoma jedynie tego co właśnie działo się w powieści. Kiedy Katniss była zła, ja też byłam, kiedy nie wiedziała co zrobić, ja też nie, kiedy płakała, ja również.

,,W istocie Igrzyska Śmierci Suzanne Collins to książka- pułapka. Nie zaczynaj jej czytać na pół godziny przed ważnym spotkaniem ani do poduszki, bo zafundujecie sobie kłopoty i bezsenną noc”.

Joanna Olech

 W stu procentach zgadzam się z tym stwierdzeniem. ,,Igrzyska Śmierci”  jako powieść są bardzo dobrze skonstruowaną pułapką, wręcz podobną do tej, którą Gale zastawiał na króliki. Można łatwo się zabłąkać i już później nie wrócić. Igrzyska, w których udział brała Katniss, również były doskonale przemyślane, ale przecież  każdy plan ma gdzieś lukę.  Kto pierwszy ją odkryje?

,,- Zacznijmy od czegoś prostszego. Dziwne: wiem, że ryzykowałaś dla mnie życie, a ja nie mam pojęcia, jaki jest twój ulubiony kolor.
Uśmiecham się półgębkiem.
– Zielony. A twój?
– Pomarańczowy – odpowiada.’’

Ocena: 10/10

igrzyska-smierci-tom-2-w-pierscieniu-ognia-b-iext6319730

Reklamy

2 myśli nt. „W pierścieniu ognia – Igrzysk ciąg dalszy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s