,,Wróć, jeśli pamiętasz” – czego się dowiadujemy?

Tytuł: ,,Wróć, jeśli pamiętasz’’
Autor: Gayle Forman

Myślałam, że po bardzo dobrej pierwszej części ,,Zostań, jeśli kochasz’’ druga będzie jeszcze lepsza. Niestety zawiodłam się. ,,Wróć, jeśli pamiętasz’’ jest potwornie mdłym i ckliwym dziełem, w którym głębszego sensu nie widzę. Przyznam do tej pory dalej nie zrozumiałam niektórych wątków, a główni bohaterowie utkwili mi mocno w pamięci, ale nie dzięki wybitnym zachowaniom i dialogom. Ogólnie czytając odniosłam wrażenie, że ta książka została napisana tylko po to, aby zarobić na niej. Jak dla mnie to bardzo kiepski pomysł. Kiedy chcę coś zrobić to robię to porządnie.

Od wypadku Mii mijają 3 lata. Jej życie zupełnie się zmieniło, egzystowanie bez rodziny nie jest łatwe. Zapomnienie przychodzi jeszcze trudniej. Najlepszym sposobem według dziewczyny na pozbycie się wspomnień to wyjechanie z Oregonu. Wyjazd pociąga za sobą zerwanie kontaktu z Adamem, czego chłopak nie może zrozumieć. Ich drogi się rozchodzą, by w najmniej spodziewanym momencie się zejść. Mia to światowej klasy wiolonczelistka, a Adam to rockman w słynnej kapeli Shooting Star, każdy jego ruch śledzą paparazzi. Pewnego dnia ich ścieżki się zbiegają, wiele pytań zostaje wypowiedzianych, a niedokończone sprawy się wyjaśniają.

 

„Musiałam kogoś nienawidzić, a ciebie kochałam najmocniej, więc padło na ciebie.”

 

Cóż mogę powiedzieć o tej książce pozytywnego? Po dłuższym zastanowieniu się to coś by się znalazło. Chwilowo pomińmy fabułę i bohaterów. Czasami czytając miałam momenty kiedy ogarniało mnie wzruszenie i wczuwałam się w akcję na tyle, że aż chciałam wejść do środka i powiedzieć bohaterom jak bardzo mogą się pomylić. W tym wypadku pozytywem były poniekąd wciągające emocjonalnie wydarzenia.

 

 „Budząc się rano, powtarzam sobie: To tylko jeden dzień, jeden dwudziestoczterogodzinny odcinek czasu, który musisz przetrwać.”

 

Niestety, po chwilach, które mnie pochłonęły następowały te, w których ziało nudą. Ogólnie czytając opinie innych czytelników zauważyłam, że były one podzielone i sądzę, że słusznie. Jednym książka mogła się tak jak mi totalnie nie podobać, innych pewnie wprowadziła w zachwyt. Według mnie brakowało tego ,,czegoś’’. Za dużo było wspomnień i przeszłości, a za mało konkretów. Równie dobrze można by w jakiś zgrabny sposób połączyć obie części jak dla mnie to by wystarczyło. Wprawdzie we ,,Wróć, jeśli pamiętasz’’ akcja dzieje się 3 lata później, ale jakby zamysł jest taki sam jak w pierwszym tomie – opowiadanie o tym co zdarzyło się kiedyś.

Najbardziej nie rozumiem do tej pory, dlaczego Mia zostawiła Adama. Oczywiście w książce jest to wyjaśniane, ale do mnie te wymienione argumenty w ogóle nie dotarły. Według mnie ten wątek był ciągnięty trochę na siłę, a gdyby popatrzeć na niego z innej perspektyw to on tworzył całe ,,Wróć, jeśli pamiętasz’’. Dowiadujemy się kolejnych faktów na przestrzeni tych trzech lat rozłąki między bohaterami, ale mnie szczerze one w ogóle nie zainteresowały i jakoś szczególnie mojej uwagi nie przyciągnęły.

Szczerze, nie wiem co mam myśleć o tej powieści, nie wiem czy przypadkiem na moją ocenę nie wpływają przypadkiem przeczytane ostatnio książki z wątkiem miłosnym, które wydają mi się o niebo lepsze. No cóż, pierwsze wrażenie chyba najbardziej trafne.

Ocena: 4/10

2131_wroc_jesli_pamietasz

Reklamy

6 myśli nt. „,,Wróć, jeśli pamiętasz” – czego się dowiadujemy?

  1. Pierwsza czesc uwielbiam 🙂 Mia jest fantastyczna, autorka naprawde musiala miec pomysl na glowna bohaterke. Ciekawe czy po lekturze dwòjki tez bede miec podobna opinie do Ciebie, bo juz sam fakt ze podobo jest ona napisana z punktu widzenia Adama, juz do mnie nie przemawia. Bardzo dobra recenzja!! 🙂

    Lubię to

  2. Pingback: Tak dużo książek na świecie, tak mało czasu na czytanie… – podsumowanie 2015 | Wercenzentka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s