,,Mechaniczna księżniczka” – idealne zwieńczenie Diabelskich Maszyn

Tytuł: ,,Diabelskie maszyny; Mechaniczna księżniczka”
Autor: Cassandra Clare

Niestety to już koniec mojej wspaniałej przygody z „Diabelskimi maszynami”, Tessą, Willem, Jemem, Charlotte, Henrym, Sophie i całą resztą mieszkańców Instytutu w magicznym Londynie. Właściwie to nie wiem co napisać żeby odpowiednio oddać jak bardzo pokochałam tą trylogię i jak się z nią zżyłam. Czytając płakałam ze wzruszenia, czasami smutku, śmiałam się z zabawnych dialogów, czułam się zaproszona do świata Nocnych Łowców. Nie byle jaka książka wywarła we mnie tyle emocji. Przede wszystkim pokochałam połączenie wyrafinowania, elegancji i klimatu XIX wieku z demonami, magią i tajemniczością.

Nigdy nie było żadnej klątwy, a kobieta, którą kocha Will zaręczyła się z jego parabatai. Nocny Łowca jest zrozpaczony, ale pragnie szczęścia dla Tessy i Jema, dlatego stara trzymać się swoje uczucia na wodzy. Tymczasem zbliża się koniec kadencji wielkiego Konsula Wyland i należy wybrać jego następcę. Większość Rady popiera na tej pozycji Charlotte Branwell, jedynie zastrzeżenia ma sam kończący urząd. Główne jego obiekcje związane są z tym, że przywódczyni Instytutu bez jego wiedzy i zgody pozwoliła na walkę w posiadłości Lightwoodów, podczas której zginął sam gospodarz. Nie liczą się dla niego argumenty, że ten przemienił się w gigantycznego robaka, co było ostatnim stadium demonicznej ospy. Każdy ma na głowie masę problemów, komplikacji i słaby stan zdrowia Jema. W chwili nieuwagi Tessa zostaje porwana. Kto popędzi jej na ratunek? Czy uczucia Willa w końcu wygasnął?

„- Nie jestem dobry w słowach, więc pokażę ci to, co do ciebie czuję, za pomocą muzyki – powiedział Jem.”

Moim zdaniem, „Mechaniczna księżniczka” to najbardziej trzymająca w napięciu część. Nie jesteśmy pewni co do czynów bohaterów, występuje wiele zwrotów akcji i nigdy nie wiemy kto wyjdzie bez szwanku. Według mnie to tom również najbardziej emocjonalny. Występuje tu wiele rozterek miłosnych, najbardziej niespodziewane osoby zaczynają łączyć się w pary, do tego ciąża Charlotte. Ostatnio pisałam, że Diabelskie Maszyny to jedyna trylogia w swoim rodzaju, ponieważ nie mam tu faworyta w występującym tu trójkącie miłosnym. Po części to prawda, ale czytając trzeci tom przez cały czas miałam złamane serce z powodu Willa, który musiał ukrywać jak bardzo kocha Tessę, aby zapewnić szczęście jej i Jemowi.  Z jednej strony ten czyn był z pewnością bohaterski, ale z drugiej łamał serce czytelnikowi.

„- Więc kim ja jestem dla ciebie?- zapytała Cecily.
– Moją słabością.
– A Tessa twoim sercem.”

Na początku pisania tego postu stwierdziłam, że muszę o nim wspomnieć. O kim? O Magnusie Bane. Jest on postacią drugoplanową, ale zdecydowanie przyciągającą uwagę. Może to magnetyzm jego kocich oczu tak do siebie przyciąga? Wiem, że nie będę oryginalna mówiąc, że mnie też oczarował swym wdziękiem. Polubiłam go za to, że pomimo tego, że wcale nie musiał pomagać w sprawach Instytutu i klątwy Willa, zrobił to bezinteresownie. Moim zdaniem to postać, która nie dodaje całej fabule może za wiele, a z pewnością ją ulepsza i zmienia w bardziej atrakcyjną.

Podsumowując całą trylogię to przyznaję, że zakochałam się od pierwszego wejrzenia, w fabule, bohaterach i magicznym, tajemniczym Londynie. Mogłam się poczuć przez moment mieszkanką tego wspaniałego, cudownego świata i za to kocham Diabelskie Maszyny. Gorąco polecam!

Ocena: 10/10

diabelskie-maszyny-tom-3-mechaniczna-ksiezniczka-b-iext23691113

Reklamy

2 myśli nt. „,,Mechaniczna księżniczka” – idealne zwieńczenie Diabelskich Maszyn

  1. Pingback: „Dary Anioła” – witaj w Mieście Kości | Wercenzentka

  2. Pingback: Tak dużo książek na świecie, tak mało czasu na czytanie… – podsumowanie 2015 | Wercenzentka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s