„Miasto popiołów” – z prochu powstałeś…

Tytuł: „Dary Anioła; Miasto popiołów”
Autor: Cassandra Clare

Drugi tom Darów Anioła był tak samo wspaniały jak pierwszy, a nawet myślę, że mogę się pokusić o stwierdzenie, że go poniekąd lekko przebił. Tak jak pisałam w recenzji „Miasta kości” z każdym rozdziałem widać coraz większą dojrzałość Cassandry Clare i wiarę w to co pisze. Akcja mocno się rozkręca, poznajemy nowe postacie, które odgrywają ważne role w całej historii i nie możemy się doczekać co będzie się dalej działo.

Clary i Jace muszą poradzić sobie z informacją, która bezpowrotnie zmieniła ich życie – są rodzeństwem. Do Instytutu zaś, wraca Maryse Lightwood i po zdradzie Hodge’a zostaje nowym kierownikiem. W sprawy Nocnych Łowców z Nowego Jorku zaczyna wtrącać się Clave i przysyła samą  Inkwizytorkę Herondale, aby przeprowadziła ona parę zmian. W tej części również i Simon będzie bardzo ważnym bohaterem, a dlaczego? W tym czasie Jocelyn Morgenstern, (wszyscy już wiedzą, że nie Fray) dalej pozostaje w stanie magicznej śpiączki, a Valentine poczyna sobie coraz bardziej.

W „Mieście popiołów” znajdujemy wiele odpowiedzi na zadawane pytania z poprzedniej części, ale w głowie czytelnika rodzą się przez cały czas kolejne. Najbardziej nurtującym  wątkiem jest wątek Clary i Jace’a i ich zakazanej miłości. Czytając byłam wręcz wściekła na Valentine’a, choć tak naprawdę to powinnam złościć się na matkę głównej bohaterki za zatajenie tak wielkiej tajemnicy.

„Nigdy nie wiedziałem, gdzie jest moje miejsce. Ale ty sprawiłaś, że zależy mi na tym, żeby je mieć.”

 „Miasto popiołów” to powieść dla ludzi o mocnych nerwach. Jeśli ktoś łatwo się denerwuje, wzrusza czy rozśmiesza do łez to czytanie tej książki może się źle skończyć. Występuje tu bardzo dużo zwrotów akcji co wcale nie irytuje, ale ubarwia historię. Tak jak pisałam w ostatniej recenzji, magia tutaj opisana jest dosyć realistycznie i czytając o Simonie zamieniającym się w szczura, w ogóle nie wydawało mi się to dziwne. Opisane wydarzenia zupełnie mnie pochłonęły i to, że działo się niemało sprawiło jedynie tylko moją ogromną ekscytację, a nie znużenie jak bywa z niektórymi książkami.

„-Musisz być taki…
-Nieprzyjemny? Tylko w te dni, kiedy moja przybrana matka wyrzuca mnie z domu z żądaniem, żebym nigdy więcej nie przekroczył jego progu. Zwykle jestem bardzo pogodny. Sprawdź innego dnia, który nie kończy się na ‚a’ albo ‚k’.”

Tak jak pisałam na początku, widać również ogromny postęp Cassandry Clare, która już w pierwszym tomie sprawiła, że czytelnik chętnie wszedł do świata Nocnych Łowców. W drugim chce on już tam zostać na zawsze. Postacie są dojrzalsze, a wnioskuje to z lepszych dialogów i wyborów jakich dokonały. Clary już tak bardzo nie denerwuje, Jace od początku był jak dla mnie idealny, Isabelle i Alec myślą doroślej, jedynie może Simon jest kamieniem na drodze, ale do niego też w końcu się przyzwyczaiłam. Mogę powiedzieć, że jego zachowanie rekompensuje duuuża dawka humoru. Podsumowując, drugą część tak samo jak pierwszą ogromnie polecam.

 „-Co robisz? (…)
-A tak, przyszło mi do głowy, że poleżę sobie na podłodze i trochę powiję się z bólu -odburknął. -To mnie relaksuje.”

Ocena: 9/10

P.s. Tak, wiem, zdjęcie z pierwszej części, ale chwilowo nie miałam fotografa pod ręką. 😀

Reklamy

3 myśli nt. „„Miasto popiołów” – z prochu powstałeś…

    • Właściwie to skończyłam już czytać pierwsze trzy części, ale mimo wszystko chcę spróbować dlasze tomy ze względu na to, że po prostu świat Nocnych Łowców mocno mnie wykręcił i ciężko mi jest teraz się „otrząsnąć”. 🙂

      Lubię to

  1. Pingback: Tak dużo książek na świecie, tak mało czasu na czytanie… – podsumowanie 2015 | Wercenzentka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s