W poszukiwaniu Alaski…

Tytuł: ,,Szukając Alaski”
Autor: John Green

„Szukając Alaski” dostałam na urodziny i był to prezent nadzwyczaj udany. Po pierwsze, książki są zawsze u mnie mile widziane, a po drugie od dawna bardzo chciałam przeczytać więcej powieści autorstwa Johna Greena, a do tej pory znałam go tylko z „Gwiazd naszych wina”. Jego styl pisania jest dosyć rozpoznawalny ze względu na luźne dialogi i zabawnie opisywane sytuacje oraz pozytywne podejście do życia.

Porównywany z przełomowym „Buszującym w zbożu” J.D. Salingera literacki debiut Johna Greena to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach. Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie.

Niezapomniana opowieść o odkrywającym życie Milesie zakochanym w szalonej, zbuntowanej Alasce, dzięki której odnalazł Wielkie Być Może – czyli najintensywniejsze i najprawdziwsze doświadczenie rzeczywistości.

(źródło: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/188946/szukajac-alaski)

John Green pisze dosyć charakterystycznie książki, mają one „swój” schemat po trochu i ten styl poznałabym wszędzie. Autor opowiada o trudnych tematach w luźny sposób, w „Szukając Alaski” głównym opisywanym problemem jest dojrzewanie, pierwsze zauroczenie przekształcające się w miłość i to co z niej wynika. Po trochu powieść tą można uznać za detektywistyczną od pewnego momentu, który zmienia wszystko.

Czytając śmiałam się, ale też bywały chwile, w których sama bałam się o losy bohaterów, co się z nimi stanie i czy sobie poradzą. Najpiękniejszą rzeczą w tej powieści jest to, że Miles nie poddaje się po tym co mu podarował los i chce wszystko doprowadzić do końca, w imię uczucia jakim żywił Alaskę.

„Jasne, że to głupie tęsknić za kimś z kim się nie układa. Ale nie wiem, fajnie było mieć kogoś z kim zawsze mogłeś się kłócić.”

Podsumowując, według mnie ta książka to bardzo udany prezent, gdyby ktoś nie miał pomysłu na kupno to polecam właśnie „Szukając Alaski”. Powieść bardzo wciągająca, pełna emocji i ucząca nas o przepięknej przyjaźni.

Ocena: 7,5/10

szukajac-alaski-b-iext23006915

Reklamy

Jedna myśl nt. „W poszukiwaniu Alaski…

  1. Pingback: Tak dużo książek na świecie, tak mało czasu na czytanie… – podsumowanie 2015 | Wercenzentka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s