Skąd wziąć fundusze na książki?

Nie macie pojęcia skąd wziąć pieniądze na książki, a patrzy na Was tęsknym wzrokiem tuzin pozycji na półce w księgarni? Sprzedam Wam parę sposobów, które na pewno się sprawdzą.

1.Napadnij na bank

Tylko ostrożnie, uważaj na kamery i ochroniarza, bo jak Cię złapią to poczytasz sobie już tylko raczej kodeks prawny, ewentualnie relację z rozprawy. Zawsze coś.

2.Zrób sobie parę miesięcy głodówki

Bardzo praktyczny sposób, przy okazji zrzucisz parę kilogramów, a pieniądze w portfelu zostaną. Gdyby jednak burczenie w brzuchu trochę bardziej Ci doskwierało możesz wyjeść swoim znajomym rzeczy z lodówki. Ewentualnie pożreć lodówkę w całości.

3.Sprzedaj dom/mieszkanie

Nie będziesz miał wprawdzie gdzie mieszkać, ale przynajmniej jest to jakiś sposób na pozyskanie funduszy na książki. Poza tym, bohaterowie w powieściach zawsze potrafią znaleźć wyjście z tak trudnej sytuacji, a skoro oni mogą to ty też! Inna sprawa, od czego są ławki w parku, mosty, kebabiarnie?

4.Sprzedaj nerkę

Spokojnie, na allegro na pewno ktoś kupi. Ewentualnie możesz sprzedać wątrobę, też znajdą się chętni. A jeśli nie allegro to zawsze pozostaje Ebay. Tam będzie Ci się nawet bardziej opłacało, napiszesz, że to narząd wewnętrzny Justina Biebera, a wszystkie jego fanki się zlecą i będą się o niego biły.

5.”Pożycz” na bliżej nieokreślony czas od rodziców/dziewczyny/chłopaka/żony/męża/dzieci

Istnieje prawdopodobieństwo, że się obrażą, ale nie zaszkodzi spróbować. Przynajmniej masz szlachetny cel.

6.Przeprowadź się do Chin, kup koparkę i zacznij wydobywać złoto.

Wprawdzie będziesz musiał wydać pewną kwotę na maszynę, ale gwarantuję, że Ci się zwróci.

7.Pojedź do Hogwartu

Jeżeli jeszcze nie dostałeś/aś listu, ponieważ sowa się gdzieś zawieruszyła to dostań się tam nielegalnie, używając eliksiru wielosokowego. Może podszywać się pod jakiegoś czwartoroczniaka, nauczysz się jak mieszać porządne mikstury na kaszel i czy ból gardła, a po powrocie możesz zacząć nimi handlować.

W tych krótkich siedmiu punktach starałam się jak najbardziej pomóc Wam zdobyć gotówkę potrzebną na zakup książek, które nie oszukujmy się, trochę kosztują, zwłaszcza gdy kupuje się je w masowych ilościach. Jeśli macie jeszcze jakieś kreatywne pomysły, chętnie poczytam! 🙂

Reklamy

5 myśli nt. „Skąd wziąć fundusze na książki?

  1. Co za genialny pomysł! Ciągle potrzebuję funduszy na książki, więc na pewno skorzystam z twoich rad! Zawsze marzyłam o koparce! 😀 😀 A tak na serio, to ciekawy wpis, gratuluję pomysłowości 😀

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s