Każdy YouTuber napisał już książkę – „Username: Evie”

Aż wstyd się przyznać, że nigdy nie czytałam komiksu, ale niestety tak było… Nie znam „Tytusa, Romka i Atomka” i dosyć tego żałuję, zamierzam zabrać się za te zaległości, bo oprócz paru rysunków zamieszczonych gdzieś w gazecie czy na tyle wody do picia nie mam pojęcia w ogóle jak wygląda „dobry” komiks i na jaki warto zwrócić uwagę. Na szczęście dla mnie, z głębokiej niewiedzy na temat tego jak się czyta komiksy wyciągnęła mnie książka Joe Sugg’a, „Username: Evie”, brata TEJ słynnej Zoelli, autorki „Girl Online” i jej kontynuacji. Czytaj dalej

Co by było gdyby… Book TAG

Dzisiaj przychodzę do Was z autorskim TAGiem „Co by było gdyby…”. Pomysł przyszedł mi do głowy już jakiś czas temu i w końcu zdecydowałam się go wykonać. A cóż mnie zainspirowało? Otóż pewnego razu, kiedy odpoczywałam po dość intensywnym dniu nauki do sprawdzianów, które skutecznie pokrzyżowały mi plany dodania postu w zeszłym tygodniu, zaczęłam zastanawiać się co by było gdyby losy niektórych książek potoczyły się inaczej, jakie byłoby zakończenie i czy tak samo by mi się podobało albo bym je bardziej polubiła. Czytaj dalej

Cel: obalić Ostatniego Imperatora – „Z mgły zrodzony”

Jak ja dawno nie recenzowałam tu nic, tyle wpisów książkowych wstawiałam, że o recenzjach zapomniałam. Nie no, oczywiście nie zapomniałam tylko byłam w trakcie czytania dużej objętościowo książki, którą udało mi się skończyć dopiero na feriach. Właśnie od momentu, gdy finalnie zamknęłam „Z mgły zrodzonego” zdałam sobie sprawę, że Brandon Sanderson dołączył do mojego ścisłego grona ulubionych pisarzy. Uwielbiam go za to jak stworzył świat w tej powieści, za wszystkie szczegóły, za wspaniałych bohaterów, za dreszczyk emocji,  no i oczywiście za świetnie spędzony czas. Czytaj dalej

TOP7 ZAGRANICZNYCH BOOKTUBERÓW

Wielu z Was przegląda jak się domyślam dosyć często Booktuba w poszukiwaniu recenzji książek, które warto przeczytać. Podczas tych internetowych „wędrówek” pewnie natrafiliście już na zagranicznych booktuberów i macie swoich faworytów, ja również. Jeśli ktoś jeszcze nie poznał się z ich kanałami to gorąco polecam, ponieważ jak powszechnie wiadomo, do Polski wszystko trafia z opóźnieniem ze względu ma tłumaczenie. Choć kto chce się sprawdzić może spróbować czytać oryginały po angielsku, a o najświeższych nowościach i nie tylko opowiadają: Czytaj dalej